Sami wiemy najlepiej, jak dobrze na nas wpływa muzyka – daje radość, pobudza do działania, odpręża i sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Dlaczego z dziećmi miałoby być inaczej? Maluchy uwielbiają muzykę. I to pod każdą postacią. Kochają maminy (tatiny ;-) też) śpiew do poduszki i podrygiwanie w takt muzyki. Śpiewając, tańcząc i grając z maluchem rozwijasz jego zmysły i talenty, sprawiasz, że staje się bardziej wrażliwe, pomagasz przełamać nieśmiałość… A przede wszystkim dajesz mu to, co kocha najbardziej – świetną zabawę z ukochanym rodzicem!
Piosenka dobra na wszystko
Rodzice często wstydzą się śpiewać swoim maluchom, a szkoda, bo dzieci to uwielbiają. Nic tak nie zrelaksuje maluszka jak kołysanka zaśpiewana przez mamę. Przełam więc wstyd i śpiewaj. Przypomnij sobie wszystkie piosenki z dzieciństwa – wcale nie straciły na aktualności. Zdziwisz się, jak szybko malec będzie kojarzył kolejne melodie. Możecie też z codziennego śpiewania uczynić rytuał: każdy pretekst do śpiewania jest dobry – mycie zębów, czesanie czy ubieranie. Smyk szybko zapomni o marudzeniu przy porannej toalecie, skupiając się na piosence.
Domowe youcantańce
Dzieci nie potrafią usiedzieć w miejscu… Podskakują, biegają, wspinają się, gonią. Są w wiecznym ruchu. I trudno im się dziwić. Świat jest przecież taki ciekawy. Nie możesz zabronić dziecku ruchu, ale ten ruch możesz ukierunkować. Tańczcie! Maluchy uwielbiają podrygiwać w takt muzyki. I świetnie to wpływa na ich rozwój. Podczas tańca poprawia się krążenie krwi, wraz z krwią do mózgu dociera więcej tlenu, dzięki czemu umysł malucha pracuje lepiej. Taniec pozwala też integrować zmysły – pomaga łączyć wrażenia słuchowe z ruchowymi. Co jeszcze? Nie tylko my dorośli wyrażamy siebie przez taniec. Dzieci też to robią. Z ruchów malca wiele możesz wyczytać.
Mały muzyk i jego instrumenty
Kiedy twój smyk trochę podrośnie, sam już może tworzyć muzykę. Póki jest mały i nie marzy jeszcze o gitarze elektrycznej, możesz sama/sam stworzyć mu z domowych sprzętów pierwsze instrumenty. Pewnie, że perkusja z garnków wyprowadzi i świętego z równowagi, ale twój maluch będzie miał przy tym tyle radości, że warto. Zaopatrzcie się w drewniane łyżki, miseczki, garnki i pokrywki. Dla tych bardziej wrażliwych na mocne dźwięki proponujemy słoiczki napełniony cukrem czy plastikowe pudełka z fasolą. Później, kiedy maluch jest już trochę większy, możesz kupić mu jego pierwszy „prawdziwy” instrument.
Zabawa językiem
Uśmiechnięty talerzyk
Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, cały mój świat przewrócił się do góry nogami. I mimo że chciałam zostać mamą i obiektywnie był już najwyższy na to czas (jak z rozumnym uśmiechem tłumaczyła moja mama i 26 ciotek), to i tak byłam przerażona, skołowana i zwyczajnie bezradna... Dlaczego?
W ciągu 9 miesięcy z organizmem kobiety dzieją się niebywałe rzeczy. Humory, niepokoje, mdłości, zachcianki i częste wizyty w toalecie to tylko niektóre z nich. Poniżej przedstawiamy kilka przykładów na ciążowe przemiany i bziki.